logo serwisu nowych chwilówek

Biuro Informacji Kredytowej ma dostęp do bardzo dużej ilości danych na temat kredytów. Co jakiś czas dzieli się nimi, publikując ciekawe informacje. Warto się przyjrzeć jak wyglądała nasza sytuacja kredytowa w 2017 roku.

Niespełna 2 miesiące temu został opublikowany „Kredytowy portret Polaków 2017” na podstawie danych BIK. Jakie najciekawsze informacje można w nim przeczytać?

Kredyty w Polsce w 2017 roku – przegląd BIK

Niemal co drugi dorosły Polak (15,2 miliona) spłaca jakieś zobowiązanie kredytowe – oczywiście ich charakter oraz wysokość są różne. Wrażenie na pewno robi łączna ilość kredytów oraz ich wartość – obecnie to 27,6 miliona zobowiązań na sumę ponad pół biliona złotych (584,2 miliarda złotych).stosy monet oraz drewniany dom

Pozytywną informacją jest to, iż ogólnie Polacy spłacają terminowo swoje kredyty – 8% spóźnia się z regulowaniem rat powyżej 90 dni (są to często osoby do 24 roku życia).

Przyjrzyjmy się zatem strukturom: kredytobiorców oraz kredytów.

Struktura kredytobiorców

Rozkład osób zaciągających zobowiązanie finansowe pomiędzy płci jest mniej więcej równy, chociaż kobiet jest nieco więcej (51,5%).

Największą ilość kredytów zaciągają osoby aktywne zawodowo, w wieku od 35 do 44 lat – stanowią oni 23% wszystkich kredytobiorców. Co ciekawe, jeśli chodzi o sumę zobowiązań tej grupy, jest to aż około 40% sumy wszystkich kredytów. Wpływ na to ma dość duży udział kredytów hipotecznych, których średnia kwota zadłużenia jest bardzo duża w odniesieniu do pozostałych rodzajów zobowiązań.

Jeśli chodzi o geograficzne podejście do tematu, to interesujący, choć może mało zaskakujący jest fakt, iż zachód Polski jest bardziej aktywny kredytowo.

…i kredytów

Mamy 4 rodzaje zobowiązań:

  • kredyty mieszkaniowe;
  • kredyty konsumpcyjne;
  • karty kredytowe;
  • linie kredytowe.

Największy udział jeśli chodzi o ilość, mają kredyty konsumpcyjne (niemal co drugi kredyt – 48%) – jednak ich łączna suma stanowi około ¼ zobowiązań. Co prawda średnie zadłużenie w tej kategorii wynoszące 11,5 tysiąca złotych jest zdecydowanie wyższe od średniego zadłużenia kart i linii kredytowych, jednak blednie przy średniej wysokości kredytu mieszkaniowego (177,5 tysiąca złotych).

To właśnie kredyty hipoteczne mają największy udział w „portfelu kredytowym Polaków” jeśli chodzi o sumę – 408,2 miliarda złotych, chociaż ilościowo jest ich najmniej (2,3 miliona). Analitycy BIK sugerują, iż jest jeszcze pole do zwiększania ich ilości, gdyż pod względem ich nasycenia w relacji do PKB zajmujemy w UE dość odległe miejsce. Zgoła inna prognoza tyczy się kredytów konsumpcyjnych (w tym chwilówek) gdzie nasycenie jest już bardzo duże (4 miejsce w UE).

Dokładne dane oraz infografiki są dostępne na stronie Biura Informacji Kredytowej, pod adresem https://media.bik.pl/informacje-prasowe/375916/kredytowy-portret-polakow-2017-dane-bik