|
Kategoria:

Dzisiejszy temat jest związany z odpowiedzialnym podejściem do zaciągania pożyczek. Terminowa spłata kwoty pożyczki wraz z należnymi kosztami pozwala uniknąć wszelkich problemów, jednak nie każda udzielona pożyczka jest spłacana na czas. Co się wówczas dzieje i jakie działania najlepiej podjąć z perspektywy klienta?

Mija termin spłaty chwilówki, a nie ma pieniędzy

Oczywiście nie trzeba przypominać o tym, iż zaciąganie pożyczki w sytuacji kiedy nie wiemy czy będziemy w stanie ją planowo spłacić (albo wręcz podejrzewamy że taka sytuacja nie nastąpi) jest nieodpowiedzialne.

Firmy pożyczkowe starają się minimalizować „szkodowość” poprzez coraz bardziej restrykcyjną weryfikację zdolności kredytowej, jednak zdarza się i tak, że opóźnienie w spłacie to dodatkowy (dodajmy: niemały) zarobek na pożyczkobiorcy.wywinięte puste kieszenie spodni

Konsekwencje braku spłaty

Czytając pierwszą lepszą umowę pożyczki, znajdziemy rozdział „opóźnienie w spłacie”, „nieterminowa spłata”, bądź zatytułowany podobnie. Znajdziemy w nim opisane konkretne działania jakie podejmie pożyczkodawca w drodze do odzyskania należności.

Analizując ten rozdział umowy na podstawie firmy Vivus, widzimy iż pierwszym co zrobi pożyczkodawca jest naliczanie odsetek karnych za opóźnienie (obecnie to maksymalnie 14% rocznie):

„W przypadku opóźnienia w spłacie Pożyczki, Pożyczkodawca zastrzega sobie możliwość naliczenia odsetek za czas opóźnienia w wysokości równej dwukrotności sumy stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych (odsetki maksymalne za opóźnienie).”

Stopa referencyjna NBP wynosi aktualnie 1.5%, jednak gdyby się zmieniła, zmieni się także wysokość maksymalnych odsetek za opóźnienie.

Co jeszcze zrobi pożyczkodawca po przekroczeniu terminu spłaty? Na pewno będzie się kontaktował z pożyczkobiorcą, wysyłał monity (płatne lub bezpłatne), może przekazać innej firmie wierzytelność i dochodzić jej zwrotu na drodze sądowej. W sprawie kosztów postępowania sądowego i egzekucyjnego warto sięgnąć do ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz do ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.

Pożyczkodawca może również zgłosić takiego klienta do baz BIG/BIK – wówczas zdolność kredytowa ulegnie pogorszeniu.

Oczywiście podejmowane kroki są proporcjonalne do aktualnego opóźnienia – raczej żadna firmy nie zgłosi pożyczkobiorcy do sądu po 1 dniu zwłoki. Zacytujmy ponownie fragment umowy Vivus:

"W przypadku opóźnienia w spłacie Pożyczki, Pożyczkodawca ma prawo do podjęcia działań windykacyjnych mających na celu odzyskanie swojej wierzytelności, w tym w szczególności do:
a) kontaktu telefonicznego z Pożyczkobiorcą,
b) wysyłania monitów listownych i sms oraz
c) przekazania tej wierzytelności do obsługi przez zewnętrzny podmiot.

[…] Po upływie Terminu spłaty Pożyczki Limitu Ogólnego, Pożyczkodawca ma prawo do dochodzenia zwrotu Pożyczki na drodze postępowania sądowego. Kosztami dochodzenia zwrotu Pożyczki na drodze postępowania sądowego zostanie obciążony Pożyczkobiorca."

Przedłużenie terminu spłaty – czy to się opłaca?

Pożyczkodawcy często proponują „refinansowanie”, będące w pewnym sensie przedłużeniem terminu spłaty – na czym polega taka operacja możesz przeczytać tutaj. W tym artykule ocenimy jednak jej zasadność wyłącznie z finansowego punktu widzenia – a jest on raczej niekorzystny dla pożyczkobiorcy, kwota refinansowania często oscyluje w okolicy pierwotnej sumy kosztów.

Przykładowo: dla chwilówki równej 500 złotych na 30 dni, całkowity koszt pożyczki wynosi 125 zł – tyle samo może wynosić koszt refinansowania, dający dodatkowe 30 dni na spłatę nowego zobowiązania.

Wybór takiego rozwiązania pozwala jednak uniknąć wszelkich możliwych następstw opóźnienia. Warto jednak pamiętać, że często wniosek o refinansowanie należy zgłosić przed upływem pierwotnego terminu spłaty, wymagana może być również opłata.

Co zatem robić?

Swoją sytuację warto zawsze oceniać indywidualnie i możliwe racjonalnie. Jedną opcją jest przedłużenie terminu spłaty lub refinansowanie (jeśli jest dostępne). Innym pomysłem jest spłata pożyczki kolejną pożyczką – to zjawisko nie jest niczym pozytywnym, jednak dla niektórych stanowi deskę ratunku – chociaż ktoś równie dobrze może wpaść w spiralę zadłużenia.

Przede wszystkim nie warto unikać kontaktu z przedstawicielami firmy pożyczkowej – udawanie że problemu nie ma wcale go nie rozwiąże. Trudno podać ogólne najlepsze rozwiązanie poza jak najszybsza spłatą – doradzić można tylko kalkulację plusów i minusów dostępnych opcji i nie odkładanie problemu „na później”.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies, więcej informacji na ten temat znajdziesz w polityce prywatności.
Więcej informacji